Fragment wywiadu:
"MUZYKA.GERY.PL: Nie czuliście się z tym nieco dziwnie? Przekraczacie granicę, która dla wielu powinna pozostać nietknięta?
MAREK DOMAGAŁA: Nie przekraczamy granic dla faktu ich przekraczania, robimy to mimowolnie, jak pilot przekraczający barierę dźwięku. Podświadomie czujemy tylko, że naruszamy pewne nienaruszalne do tej pory reguły. Jednak w sumieniu nie czujemy się prowokatorami, czy obrazobórcami igrającymi z symbolami sacrum. Oczywiście, do tego potrzebna jest pewna doza odwagi oraz jasny cel artystyczny, który musi przyświecać twórcom od początku. Każdy naukowiec wie, że eksperyment nie składa się tylko z części doświadczalnej, ale z założonej tezy, którą należy udowodnić. To samo wie każdy odkrywca - nie można przepłynąć oceanu nie wyśniwszy wcześniej brzegów Ameryki – mógłby powiedzieć Krzysztof Kolumb. Naszą materią doświadczalną są dźwięki, dowodem są grane kompozycje a tezą, że dawne można połączyć z nowym. Osobiście jestem przekonany, że na tym właśnie polega realizowanie współczesnej sztuki. Sięganie jak najdalej i najgłębiej i wyrażanie tego językiem naszych czasów. Tak, aby lepiej zrozumieć siebie i swoje czasy. Kultura to nic innego jak ekspresja pewnych odwiecznych wartości tu i teraz, głosem naszej niepowtarzalnej współczesności."
Całość można przeczytać klikając na poniższy link.