AutorWiadomość

Loure

dołączył/a: 2006-12-13

postów: 11

skąd: Poznań

do góry

Cytuj

Koncert w Blue Note
Kurde, koncert był po prostu BOSKI. W zasadzie Wasza muzyka podoba mi się z dnia na dzień coraz bardziej! Na początku miałam dosyć... hmm... średnie nastawienie, potem, po koncercie w Piwnicy 21 zaczęło mi się podobać to, co gracie, ale po dzisiejszy występie... No po prostu się zakochałam. Ta muzyka jest cudowna!!! Genialna gra Łukasza, niesamowita Kacpra, bas Szymona, gitarka Marka, Bartek, Henryk i głos Ewy... ich połączenie było po prostu zabójcze. No i oczywiście nabyłam singielek oczko z miłą chęcią go jutro posłucham. No, tylko szkoda, że żadnych autografów nie było oczko Więcej koncertów w Poznaniu!!!

Broda

administrator

Broda

dołączył/a: 2006-10-01

postów: 18

skąd: Zielona Góra

na dół

Cytuj

Żałuję, że nie mogłem być, ale pamiętałem o was.
Siedziałem na stronie i pilnowałem, aby podczas waszej nieobecności wszystko było ok oczko

Marek Hilgendorf

Marek Hilgendorf

dołączył/a: 2006-12-10

postów: 3

na dół

Cytuj

Kto nie był, niech żałuje!!!
Miałem znakomite miejsce i wrażenia były niesamowite... Żal mi tylko Henia, którego lutnia czasem ginęła wśród innych instrumentów. No i prawie namówiłem go na "Greensleevs"...
OBY TAK DALEJ!!!


(PS. Kacper- wystąpię o premie dla ciebie!!!!)

Marek

administrator

Marek

dołączył/a: 2006-11-14

postów: 20

skąd: Poznań

na dół

Cytuj

Dzięki za komenty! To naprawdę dodaje nam energii i jest wielką inspiracją, żeby dać z siebie jeszcze więcej. Jeśli chodzi o koncercik w Blue Note, to naprawdę czuliśmy wielkie skupienie i życzliwość publiczności. Ja osobiście miałem takie nieodparte wrażenie, że dźwięki są odbierane w ich istocie - że się tak dziwnie wyrażę - to znaczy odbierane na tym poziomie i częstotliwości pewnej wrażliwości z której też powstały i zostały nadane... ufff!! Się czasami zakręcę... chłopaki często mi to wyrzucają i krzyczą na próbach: MNIEJ NUT! Żałuję tylko, że w momencie kiedy z naszego punktu widzenia zaczęło żreć (mniej więcej w połowie Quis Locus Est) siadł prąd... Okazało się, że ktoś w tym czasie sprawdzał obwody i zrobił spięcie. Pocieszałem się jednak myślą, że zawsze to lepsze niż spalenie kolumn. Wcześniejszego koncertu w Blue Note nie zagraliśmy, bo właśnie inna kapela spaliła "gwizdki" (dla niewtajemniczonych - głośniki wysokotonowe). Pozdrowienia dla Loure!

Marek Hilgendorf

Marek Hilgendorf

dołączył/a: 2006-12-10

postów: 3

na dół

Cytuj

Na szczęście Heniu umilił nam rejs śpiewając przebój....wróć.... grając swoją fantazję na lutni. pozostaje mi tylko kupić singiel...

Loure

dołączył/a: 2006-12-13

postów: 11

skąd: Poznań

na dół

Cytuj

Nie no, publiczność słuchała Was jak zahipnotyzowana... Mnie osobiście w niektórych momentach dech zapierało... A że prąd siadł - trudno, zawsze się może zdarzyć oczko atmosfera się trochę rozluźniła i nadal było świetnie oczko Heniu umilił nam czas a potem już wszystko wróciło do normy oczko Ech... atmosfera naprawdę niesamowita... Kto nie był, ten nie wie!!! Podobał mi się jeszcze moment, kiedy Luki zaczął grać Purpli oczko I, mówiąc szczerze, to właśnie koncercik w Blue Note pozwolił mi docenić Twoją Marku rolę w zespole. Bo wcześniej to byłam zupełnie nastawiona na grę solową (jakiś czas temu sama zaczęłam brzdąkać na gitarce) i zastanawiałam się, co fajnego jest w graniu, że tak powiem, dwóch akordów na krzyż. A to wcale nie jest tak! Bo Ty masz zdecydowanie lepszą robotę niż wcześniej myślałam i nie tylko gra solowa jest fajna oczko A singielek boski, wszyscy znajomi, którym puszczałam gorąco wychwalają oczko Pozdrowienia dla całego zespołu! kwadratowy

Ola.

dołączył/a: 2006-12-15

postów: 1

na dół

Cytuj

ad koncert w Blue Note
Napiszę, co urzekło czowieka, który nie zna się na tej muzyce: szczegóły, kontrasty, współpraca. Wokal. Przyjemnie wsłuchiwać się w taką złożoność! I ma się ochotę na więcej. Koncert bynajmniej NIE MROCZNY pomimo technicznych utrudnień. Zapadł w pamięć ... z różnych względów uśmiech Cieszę się, że byłam i pozdrawiam

endi

dołączył/a: 2006-12-14

postów: 1

na dół

Cytuj

Musze się przyznać do STUPROCENTOWEGO zadowolenia z wybrania się na Wasz koncercik w Blue NoteJ
Po pierwsze: wybaczcie, że odpisuję po tygodniu ale uniemożliwiała mi to kumulacja pracy.
Ja również wyrażę swoją opinię jako laik tego rodzaju muzyki.
Koncert ŚWIETNY! Połączenie tak odległych sobie gatunków muzyki odważne i ciekawe, ale także bardzo przyjazne dla ucha! Początkowo trochę niezrozumiałe, jednak z czasem wyłania się piękno! Podczas koncertu miła atmosfera, a incydencik z prądem doskonale rozwiązany przez Henryka! świetna gra! Może faktycznie lutnia nieco ginęła pośród elektryków ale generalnie w połączeniu z głosem Ewy utworzyła się nieco magiczna atmosfera. Bardzo miło wspominam wieczór. Dobrzy na scenie i sympatyczni poza nią uśmiech
Życzę owocnego rozwoju! Dajcie czadu tam w Toruniu!!
Pozdrowienia przesyłam także od swojej dziewczyny,
„Kasia i Tomek” uśmiech

glorija7

glorija7

dołączył/a: 2006-12-20

postów: 1

na dół

Cytuj

No więc jak obiecałam tak zrobię...i zjadę troszkę Wasz ostatni koncert...hehehe. Nie no tak poważnie to chyba nawet gdybym bardzo chciała to ciężko by było się do czegoś przyczepić.

Dodano 2006-12-20 19:15
Coś mi się post za szybko wysłał...hmmm smutny..no dobra, więc kończę go.
Koncert był wyjątkowy. Mimo, że na codzień nie jestem fanką tego rodzaju rocka to w Waszym wykonaniu było to coś SUPER uśmiech Niezwykła kompozycja dźwięków przyprawiona niedzisiejszym głosem...całość czaruje, szczególnie na żywo, choć na płytce też brzmi nieźle. Szkoda tylko, że zabrakło na niej kawałka Luki, był śliczny uśmiech Jeżeli chodzi o incydent z prądem to dodał tylko nieprzewidywalności całemu koncertowi...heheh...śmieszny był też moment, w którym jakiś przesympatyczny Japończyk (chyba) podal łukaszowi gumkę do włosów...swoją drogą nieżle z tego wybrnął.
Jedno mi się tylko nie podobało.....dlaczego ludzie tak szybko się zmyli po koncercie????...........
Tak więc trzymam kciuki za cały zespół i czekam na kolejny koncert w Poznaniu uśmiech
pozdro dla całego bandu uśmiech

Koala

dołączył/a: 2007-02-25

postów: 7

skąd: Poznań

na dół

Cytuj

Kiedy kolejny ? :D
Nigdy wczesniej o Was nie slyszalem, a na RockArene lekko sie spoznilem, dlatego domagam sie jakiegos koncertu :D Jakas date prosze ^^

Ardelin

Ardelin

dołączył/a: 2007-07-09

postów: 1

skąd: Poznań

na dół

Cytuj

Strasznie miło wspominam ten koncert! Pamiętam, że miałyśmy z koleżanką fatalny nastrój tego dnia. A co skuteczniej poprawia humor od muzyki na żywo? Zobaczyłyśmy gdzieś w gazecie, że jest koncert w Blue Note. Prawdę mówiąc szłyśmy na koncert trochę w ciemno, nie do końca wiedząc, czego się spodziewać (wiedziałyśmy o Was tyle, ile napisano w krótkiej notatce w gazecie).

I? Byłyśmy zachwycone! Gracie niesamowicie! Oczywiście kupiłyśmy od razu po koncercie po singlu, a nawet nękałyśmy Was o autografy oczko Faktycznie było jakoś tak... magicznie. Można było zapomnieć o wszystkim, co człowieka prześladuje w szarym codziennym życiu i odpłynąć w dźwiękach muzyki. Chwilowy problem z prądem nie zepsuł niczego; świetnie wybrnęliście z sytuacji. Więcej takich koncertów! Wielkie dzięki!
copyrights 2005- 2009 Amaryllis