12»

AutorWiadomość

Marek

administrator

Marek

dołączył/a: 2006-11-14

postów: 20

skąd: Poznań

do góry

Cytuj

Rock niegotycki
Na początek kij w mrowisko. Dlaczego muzyki Amaryllis nie można wrzucić do worka pt."rock gotycki"?

sebol

dołączył/a: 2006-11-20

postów: 6

na dół

Cytuj

Rock niegotycki
Marku, a własnie ze mozna ja do worka o nazwie rock gotycki wrzucic, i do tego duża czesc publiczności (oby jak najszersza-ta publiczność) bedzie twierdzic ze to jest gotyk metal, czy jak to tam sie nazywa. Mozna w sumie na tym wypłynac uśmiech Do zobaczenia na jutrzejszym koncercie.

Loure

dołączył/a: 2006-12-13

postów: 11

skąd: Poznań

na dół

Cytuj

No nieee... Sebolu, muzyki Amaryllis po prostu NIE MOŻNA nazwać gotyk metalem... CO MA ONA WSPÓLNEGO Z METALEM?!? Natomiast owszem, można określić ją jako rock gotycki... Chociaż najpełniej ten niezwykły klimat oddaje określenie "synteza rocka progresywnego i muzyki dawnej"... kwadratowy W zasadzie jak już się dorobicie szerszej publiczności (taa... szołbiznes oczko), to na pewno Wasi słuchacze będą rodzaj granej przez Was muzyki różnie określać. Na pewno pojawi się słowo rock progresywny i alternatywa - bo ludzie zwykli wszelkie połączenia gatunków właśnie mianem alternatywy nazywać, często niesłusznie. A może, zamiast zastanawiać się jaki właściwie rodzaj muzyki gra Amaryllis, skupić się na samych utworach? Bo przecież są takie niesamowite i to się liczy. Moim faworytem zdecydowanie jest "Prologos" oczko

Amelie

dołączył/a: 2006-12-13

postów: 10

skąd: Poznań

na dół

Cytuj

Po co wogóle jakieś szufladkowanie? Czy to wogóle jest ważne, jak kto będzie Waszą muzykę sobie określał? Najważniejsze jest by muzyka podobała się ludziom. No i zgadzam się, że wasze utwory są niesamowite!

Broda

administrator

Broda

dołączył/a: 2006-10-01

postów: 18

skąd: Zielona Góra

na dół

Cytuj

A ja bym nie wrzucał do tego wora. Rock gotycki kojarzy mi się z deprechą, cierpieniem, okultyzmem itp. i głownie o tym traktuje. A muzyka Amaryllisu chyba taka nie jest uśmiech

sebol

dołączył/a: 2006-11-20

postów: 6

na dół

Cytuj

rock niegotycki
Niestety Loure, ale chyba tak beda LUDZIE ta muzyke asocjowac. Ja tez wcale nie uwazam muzy Amaryllis za gotyk metal, zeby była jasnosc. Twierdze tylko, ze tak bedzie niestety szufladkowana. Moge tu podac reakcje moich znajomych (wprawionych bardziej w słuchanie niz granie muzyki), którym Amaryllis kojarzy sie gotyk metalem niestety.

Amelie

dołączył/a: 2006-12-13

postów: 10

skąd: Poznań

na dół

Cytuj

Dlaczego niestety? Powtórze raz jeszcze: kogo interesuje jak kto sobie muzykę Amaryllis nazywa? Przecież najważniejsze jest by ludzie pokochali to co słyszą i chcieli tego słucheć jeszcze więcej!

sebol

dołączył/a: 2006-11-20

postów: 6

na dół

Cytuj

Rock niegotycki
Ano dlatego niestety, ze nie wszyscy kochaja rock czy metal gotyk za jego kiczowata muzyke i teksty.

Loure

dołączył/a: 2006-12-13

postów: 11

skąd: Poznań

na dół

Cytuj

Oj, tutaj przegiąłeś. Rock (czy ten gotyk metal, do którego się tak przykleiłeś) WCALE nie ma kiczowatej muzyki i tekstów. Muzyka rockowa jest po prostu piękna, a jak ktoś nie potrafi docenić jej i tekstów to już jego problem... A nikt nie każe słuchać Amaryllis czy jakiegoś innego rockowego zespołu palantom, którzy nie potrafią ich docenić ("niestety").

Amelie

dołączył/a: 2006-12-13

postów: 10

skąd: Poznań

na dół

Cytuj

Czyli uważasz gotyk metal/rock za kiczowaty? Trzeba było tak od razu pisać. TYlko pamiętaj, że NIE WSZYSCY tak myślą. A przeciez ci, którzy tak jak Ty, uważają go za kiczowaty Amaryllis do tego worka nie wrzucają. Więc w czym jest problem?

sebol

dołączył/a: 2006-11-20

postów: 6

na dół

Cytuj

Rock niegotycki
Loure napisał/a:
Oj, tutaj przegiąłeś. Rock (czy ten gotyk metal, do którego się tak przykleiłeś) WCALE nie ma kiczowatej muzyki i tekstów. Muzyka rockowa jest po prostu piękna, a jak ktoś nie potrafi docenić jej i tekstów to już jego problem... A nikt nie każe słuchać Amaryllis czy jakiegoś innego rockowego zespołu palantom, którzy nie potrafią ich docenić ("niestety").


Nie no widze ze trafiłem na prawdziwych orthodoxów. Ale zeby zaraz od palantow....
Pozdrawiam.

Broda

administrator

Broda

dołączył/a: 2006-10-01

postów: 18

skąd: Zielona Góra

na dół

Cytuj

sebol napisał/a:
Nie no widze ze trafiłem na prawdziwych orthodoxów. Ale zeby zaraz od palantow

Oj tak, ja tez uważam, że za tych "palantów" to należą się przeprosiny. O gustach się nie dyskutuje, a tym bardziej nie należy nikogo obrażać. Nawet discopolowców oczko

Loure

dołączył/a: 2006-12-13

postów: 11

skąd: Poznań

na dół

Cytuj

No cóż... Widzę, że źle zinterpretowaliście mojego komenta. Słowo "palanty" odnosiło się do ludzi nietolerancyjnych, którzy (jak to Sebol wspaniale określił) uważają rock za kiczowaty. Osobiście nie mam nic nawet do discopolowców oczko niech każdy sobie słucha czego chce i wszyscy będą szczęśliwi.

Amelie

dołączył/a: 2006-12-13

postów: 10

skąd: Poznań

na dół

Cytuj

Choć w dyskusji zgadzam sie z Loure (palanci nie odnosili sie do sebola) to tak z lekka zboczyliśmy z tematu.
Wracając do głównego wątku- chcialabym poznać Twoją, Marku, odpowiedź na pytanie, które zadałeś w temacie. I dlaczego tak bardzo zależy Tobie (muzykowi) aby Wasza muzyka nie była kojarzona z rockiem gotyckim?

Marek

administrator

Marek

dołączył/a: 2006-11-14

postów: 20

skąd: Poznań

na dół

Cytuj

Muzyk też człowiek! Taaa...nie chciałbym, aby Amaryllis było kojarzone z rockiem gotyckim, ponieważ Amaryllis nie gra rocka gotyckiego, a przez wielu "powierzchownych" słuchaczy jest wrzucany do tego worka. Co oczywiście nie znaczy, że chętnie nie podkradlibyśmy trochę gotyckiej widowni do słuchania naszej muzy uśmiech Jednak muszę stwierdzić, że ja osobiście stanowczo odcinam się od tej ponuro-mroczno-ezoterycznej stylistyki, która narzuca się w prawie każdej odmianie rocka gotyckiego. Nasz przekaz na poziomie dźwięków i że tak powiem na poziomie tła metafizycznego jest na wskroś pozytywny. To radosna manifestacja daru życia, piękna.... połączenie dzikiej, rockowej energii z pewnym rodzajem delikatności, który wg mnie posiada w sobie więcej poweru niż "dzin-dziny", growle i harczenia swoistego free stylu upadłych aniołów. Piękno jest mocą, ale bardzo subtelną, dlatego najbardziej przekonuje mnie o swej prawdziwości. Mam nadzieję, że nie włożyłem głębiej kija do mrowiska i nie zostanę wyzwany od palantów! uśmiech

12»

copyrights 2005- 2009 Amaryllis