AutorWiadomość

Marek Hilgendorf

Marek Hilgendorf

dołączył/a: 2006-12-10

postów: 3

do góry

Cytuj

Muzyka dawna
Jak widać po moim avatarze należę do tego szczególnego gatunku zboczeńców, których podnieca zakładanie na siebie różnych metalowych przedmiotów i okładanie się innymi metalowymi przedmiotami. Wiąże się z tym zamiłowanie (graniczące z obsesją) do muzyki średniowiecznej.

Najbardziej cenię twórczość Alfonsa X Mądrego (Affonso X el Sabio), z zawodu króla Kastylii i Leonu.

Liczący 425 utworów zbiór Cantigas de Santa Maria, który powstał z jego inicjatywy (obok Libra del Juegas) stanowi w moim przekonaniu najpiękniejszy przejaw twórczości muzycznej wieków średnich.

Twórczość Amaryllis'a (że tak z amerykańska napiszę) czerpie pełnymi garściami z dorobku średniowiecza i renesansu, dlatego też pozwoliłem sobie założyć temat dla miłośników tego często niedocenianego "gatunku muzyki.

Broda

administrator

Broda

dołączył/a: 2006-10-01

postów: 18

skąd: Zielona Góra

na dół

Cytuj

Ja z muzyką dawna miałem wcześniej do czynienia tylko podczas pokazów zaprzyjaźnionego bractwa rycerskiego.

A z innej beczki Ucieszyłem się Marek jak zobaczyłem Twój avatar, na moim widać jak trzymam w łapie mój osobisty boken uśmiech Co prawda to nie blacha, ale mnie tam prawie bez różnicy czym się tłukę.

Malgorzata

Malgorzata

dołączył/a: 2006-12-17

postów: 6

skąd: Malbork

na dół

Cytuj

.
Apostrof przy odmianie nie polskich nazw wstawia się tylko wtedy, kiedy ostatnia litera nie przechodzi w odmianie płynnie i się nie pojawia w wymowie, więc pisząc Amaryllisa apostrof jest zbędny, w przypadku gdybyś piał np. imię i nazwisko osławionego Harry'ego Pottera, znaczek wtedy się pojawia. "Y" zanika, jak widzisz i potrzeba to zapisać.
Długo do muzyki dawnej nie mogłam się przekonać. Śpiewałam muzykę chóralną, gdzie inaczej "używało" się głosu, przechodzę niemal w tym samym składzie z chóru do zespołu muzyki dawnej. I co? Pokochałam ąt muzykę, chociaż muszę przyznać, że mam znikome o niej pojęcie, mam kilka płyt z utworami, ale rzadko do nich zaglądam. Ograniczałam się w większości, do tego co robiłam w "swoim" zespole.
copyrights 2005- 2009 Amaryllis