Forum » Forum zespołu Amaryllis » Muzyka i teksty » Muzyka a religia | |
| Autor | Wiadomość |
|
V dołączył/a: 2007-07-19 postów: 13 skąd: Toruń |
Wysłany: 2008-05-13 02:06Muzyka a religia Witam teksty, które śpiewa Ewa często odnoszą się do Boga. Ponadto zespół występował na festiwalu SOS, który kojarzy się z tzw. "muzyką chrześcijan". Wiem, że to nie musi jeszcze o niczym świadczyć, po prostu intryguje mnie, jaki jest wasz stosunek do religijnych treści zawartych w słowach? Czy utożsamiacie się z nimi, czy wiążą się one jakoś z waszym życiem? Czy też po prostu odwołujecie się do korzeni, przywołujecie ducha przeszłości? - to pytania do zespołu A jak wy, moi współodbiorcy postrzegacie te utwory? Czy są to dla was fajne kawałki z klimatem, przedmiot refleksji, źródło wzruszeń, zachwytu... a może nawet forma modlitwy? Wszystko to na raz, czy coś zupełnie innego? |
|
Marek administrator
dołączył/a: 2006-11-14 postów: 20 skąd: Poznań |
Wysłany: 2008-05-18 12:53Sztuka a Pan Bóg W takich tematach mogę mówić tylko za siebie, a nie w imieniu całego zespołu. Zresztą uważam, że każde świadectwo wiary ma swoją siłę o ile pochodzi od konkretnego, pojedynczego człowieka a nie od jakiegoś zbiorowiska, bliżej niezidentyfikowanej masy ludzkiej. Pisząc, czy grając muzykę Amaryllis zawsze w głębi mam poczucie obcowania z Pięknem Niewidzialnym i Nieskończonym, które od czasu do czasu przechadza się po ogrodach naszych dźwięków. Dla mnie osobiście, to Piękno ma swoje oblicze i imię - Jezus Chrystus. On jest moją inspiracją, On jest moją motywacją, On jest moim Ogrodem. Dla mnie każda prawdziwa sztuka odwołuje się świadomie lub nieświadomie do tego Nieskończonego Piękna. Każda prawdziwa sztuka jest swoistą ewangelią piękna i nadziei. Ale proszę Was, nie chciejcie usłyszeć, że Amaryllis jako zespół jest "chrześcijański", albo wręcz jest zespołem ewangelizacyjnym - każdy z muzyków ma prawo podzielać lub nie moje aksjomaty, ja ich nikomu nie narzucam,a z drugiej strony nie unikam też dawania świadectwa mojej wiary. My, członkowie grupy Amaryllis spotykamy się na gruncie Piękna, to jest nasza główna zasada. Chcemy,aby nasza sztuka była przede wszystkim czystym Pięknem, wykonanym na najwyższym z możliwych poziomów ludzkich talentów i umiejętności. |
|
V dołączył/a: 2007-07-19 postów: 13 skąd: Toruń |
Wysłany: 2008-06-01 15:16 oczywiście, że tutaj każdy może mówić tylko sam za siebie. i takich odpowiedzi właśnie oczekuję Amaryllis w żadnym wypadku nie przypomina mi zespołu ewangelizacyjnego czy czegoś w tym stylu. Sformułowałam pytanie w taki sposób licząc, że sprowokuje do wypowiedzi Ale nie zrozumcie mnie źle, nie chcę przez to powiedzieć, że zespoły które mają jednoznacznie chrześcijańskie przesłanie to pomyłka. Przecież to zależy, jak kto czuje. Takie zespoły, taki sposób wyrażenia wiary też są potrzebne. Lubię słuchać twórczości takich grup, o ile robią to solidnie pod względem muzycznym i przede wszystkim szczerze. Ale takich zespołów jest już wiele, zaryzykuję nawet stwierdzenie, że wystarczająco wiele Cenię tę subtelną tajemniczość, która towarzyszy muzyce Amaryllis. Marek napisał/a: Dla mnie każda prawdziwa sztuka odwołuje się świadomie lub nieświadomie do tego Nieskończonego Piękna. To właśnie można wyczuć słuchając Amaryllis Dzięki za odpowiedź i świadectwo zarazem |
|
Broda administrator
dołączył/a: 2006-10-01 postów: 18 skąd: Zielona Góra |
Wysłany: 2008-07-03 02:45 A ja coraz bardziej doceniam to, że zespół - jako członkowie zespołu - nie jest taki jednoznaczny - w sensie, że nie da się powiedzieć, że jest to zespół np. chrześcijański. Myślę sobie, że to bardzo dobrze. To tylko potwierdza, że Amaryllis jest prawdziwą hybrydą, która łączy coś pozornie nie do połączenia. Łączy, ale nie stapia w jedną nudną - jak mawia jeden z redaktorów a obecnie twarz TVN: "kościółkową" masę. Te różnice świetnie słychać w muzyce. Dzięki temu ma ona jednocześnie trochę "barbarzyńskiej" siły i Bożej mocy |
Forum » Forum zespołu Amaryllis » Muzyka i teksty » Muzyka a religia | |